Archive for luty, 2010

Inny świat…

Inne kolory i światło.  Porośnięte porostami, zielonkawo-brązowe pnie nagich jeszcze drzew, brunatna ściółka, z prześwitującą tu i ówdzie nieśmiało świeżą zielenią. I złote światło chylącego się ku zachodowi słońca. Tak, jakby po zimie zagościła jeszcze na krótki czas późna jesień…
Taki świat dzisiaj oglądałam - tak inny od pokrytego śniegiem, odbijającym w zimnych pastelowych barwach promienie [...]