Archive for the 'przyroda' Category

Inny świat…

Inne kolory i światło.  Porośnięte porostami, zielonkawo-brązowe pnie nagich jeszcze drzew, brunatna ściółka, z prześwitującą tu i ówdzie nieśmiało świeżą zielenią. I złote światło chylącego się ku zachodowi słońca. Tak, jakby po zimie zagościła jeszcze na krótki czas późna jesień…
Taki świat dzisiaj oglądałam - tak inny od pokrytego śniegiem, odbijającym w zimnych pastelowych barwach promienie [...]

Odwiedziny w Sowim Śródziemiu stały się już stałym punktem wyjazdowych weekendów. Pojechaliśmy do Bielawy w piątek wieczorem, wróciliśmy w niedzielę wieczorem. Pogoda dopisała wyjątkowo - niskie, późnojesienne słońce, błękitne niebo, i cudne światło rozświetlające jeszcze dodatkowo czerwono-złote bukowe i modrzewiowe lasy.

Po przyjeździe do Bielawy, jeszcze późnym wieczorem w piątek, wznieśliśmy toasty za pomyślnie zdane egzaminy [...]

Czas mglistych poranków

Sennym tykaniem zegara mijania nadchodzi pora,
Czasu zamkniętego w słowie nie sposób cofnąć wstecz,
Promieniem zabłysło na ścianie ostatnie spojrzenie przed nocą,
Powraca szept jak modlitwa odległy o długość dnia.
To czas mglistych poranków
To dni rozmów przy wtórze deszczu
Chwytając babie lato dłońmi
Zatrzymać pragniesz czas
Jednak jesień to nie tylko chmury, słota i deszcz. To również pełne uroku dni, kiedy słońce [...]

Tym razem będzie nieco meteorologicznie, chciałabym jednak napisać słów parę o różnych zjawiskach, jakie występują w różnych porach roku, okiem obserwatora przyrody, który jednak nie chce się wdawać w skomplikowane opisy naszpikowane wzorami matematycznymi. Po prostu lubię te zjawiska oglądać, fotografować  i podziwiać :-)  Zacznę od jesieni
Przeglądając dzisiaj fotograficzne archiwa natrafiłam na zdjęcia [...]

Jestem w trakcie lektury wspaniałej książki Jan Fennel Zapomniany język psów. Gdy doczytałam do rozdziału Amichien Bonding: Ustalanie przywództwa w stadzie, jedno zdanie sprawiło, że wszystko, co wiedziałam wcześniej na temat psów, nagle się w dziwny sposób uporzadkowało i wyjaśniło:
Współczesny pies opuscił może wilcze stado, ale instynkty wilczego stada nigdy nie opuściły współczesnego psa.
Przytoczę fragmenty [...]

Soczystą zieleń dzięki obfitym deszczom tego lata widać praktycznie wszędzie. Ku mojej wielkiej radości w tym roku nie chorują dęby - ich gałęzie uginają się od coraz bardziej pękatych żołędzi, a dziki i dziczki w lasach mogą się cieszyć - pożywienia nie braknie
Nieśmiało, tu i ówdzie pojawiają się już pojedyncze żółte liście, chłodniejsze [...]

Wczoraj, raptem dwa tygodnie po Tolk Folku, w kameralnej grupce, odwiedziliśmy znów Sowiogórskie Śródziemie (nie wytrzymaliśmy długo). Nie był to co prawda ambitny wielokilometrowy rajd po górach, ale lekki spacer z Górnej Bielawy do Przełęczy Woliborskiej i z powrotem.
Choć zdecydowanie wolę góry jesienią, było pięknie - malownicze ścieżki, zielone świerkowe i bukowe lasy, łąki z [...]